GUŁag był systemem obozów pracy przymusowej, rozlokowanych na terenie całego Związku Sowieckiego. Osadzanie w łagrach było nie tylko metodą izolacji osób, zaliczonych przez komunistów do płynnej kategorii „wrogów”, ale i podstawą stalinowskiej gospodarki, opartej na pracy niewolniczej. System ten okazał się niewydolny, został więc zreformowany po śmierci Józefa Stalina. Sowieckie obozy przetrwały jednak niemal do upadku ZSRS.

GUŁag to akronim nazwy instytucji zarządzającej łagrami — Gławnoje Uprawlenije Łagieriej (Główny Zarząd Obozów) — potoczenie używany jako określenie systemu obozów pracy przymusowej. Po przewrocie dokonanym w 1917 roku, bolszewicy, chcąc utrzymać się przy władzy, która nie znajdowała poparcia społecznego, wszelki opór topili we krwi. W warunkach masowego terroru powstały sowieckie obozy koncentracyjne, choć sam pomysł narodził się w głowie Włodzimierza Lenina jeszcze przed rewolucją. Zwolennikiem wykorzystywania pracy niewolniczej był także Lew Trocki.

Mapa GUŁagów z 1947 roku. Autor: Isaac Don Levine. Źródło: Cornell University – PJ Mode Collection of Persuasive Cartography

Kliknij „Rozwiń” i przeczytaj więcej o sowieckim piekle

 

ROZWIŃZwiń
Młody chłopak w tradycyjnym gruzińskim stroju, składającym się z szabli, kontusza z nabojami na piersi, długich skórzanych butów, prostego kindżału i futrzanej czapki.

Jedna z ofiar sowieckiego terroru. Książę Yasse Andronikashvili był praktykantem prawniczym i liderem moskiewskiej grupy teatralnej. W 1934 roku przebywał w ZSRS i otrzymał list od przebywającej na zesłaniu we Francji księżnej Salomeï, na podstawie którego 3 lata później aresztowano go, zesłano do obozu Sołowki i zastrzelono

Obozy koncentracyjne, jako miejsce izolowania przeciwników politycznych, stosowali już wcześniej Hiszpanie na Kubie, Anglicy i Niemcy w Afryce, czy Amerykanie na Filipinach. Tradycję wykorzystywania do katorżniczej pracy więźniów miała już Rosja carska, jednak jej skala i okrucieństwo były, wobec tej stosowanej przez Rosję sowiecką, nieporównywalnie mniejsze. Już w 1918 r. bolszewicy zaczęli zamykać w obozach osoby zaliczone do „elementów podejrzanych”, a więc przedstawicieli wszystkich warstw społecznych.

Podstawą dla Czerwonego Terroru, tj. krwawych masowych represji i arbitralnego osadzania w obozach bez sądu, był wrześniowy dekret Rady Komisarzy Ludowych z 1918 r. Jego wykonawcą była Wszechrosyjska Nadzwyczajna Komisja do Walki z Kontrrewolucją i Sabotażem (Czeka), która funkcjonowała poza prawem. Jej też podporządkowano obozy. 12 maja 1919 r. przyjęto dekret „O obozach prac przymusowych”, który zakładał utworzenie we wszystkich miastach gubernialnych samowystarczalnych obozów, na co najmniej 300 więźniów, pod nadzorem Ludowego Komisariat Spraw Wewnętrznych (NKWD). Pod koniec 1920 r. istniało już 107 obozów. W latach 1918-1921 przetrzymywano w nich kilkaset tysięcy osób (część w obozów kontrolowała CzeKa, część NKWD).

W 1923 roku, w surowym klimacie Wysp Sołowieckich, w skonfiskowanym przez CzeKa (następnie GPU, OGPU) kompleksie klasztornym, powstał „obóz specjalnego przeznaczenia (SŁON)”. Budzące grozę Sołowki, określane jako pierwszy obóz, a zarazem symbol przyszłego GUŁagu, stały się dla komunistów polem doświadczalnym, sprawdzającym zastosowanie niewolniczej pracy więźniów na szerszą skalę oraz opracowującym metody podniesienia jej wydajności. Oficjalnie obóz miał realizować ideę „reedukacji przez pracę”, której „humanitaryzm” opiewał pisarz Maksym Gorki, pozostający na usługach propagandy sowieckiej.

W 1929 r. rozpoczęła się ZSRS przyspieszona industrializacja i Stalin postanowił wykorzystać w niej przymusową pracę więźniów. W czerwcu tego samego roku Biuro Polityczne KC WKP(b) powołało jednolity system „poprawczych” obozów pracy, które mały zastąpić więzienia dla odsiadujących wyrok powyżej 3 lat. Kontrolę miała sprawować tajna policja (OGPU). W 1930 r. powołano Zarząd Obozów, który w latach następnych przeszedł szereg reorganizacji i zmian nazwy. Był to formalny początek GUŁagu. Łagry powstawały w miejscach mających znaczenie gospodarcze, często trudno dostępnych, słabo zaludnionych, a bogatych w surowce naturalne. Więźniów wykorzystywano w przemyśle wydobywczym, przy wyrębie lasów, na budowach, w zakładach przemysłowych i rolnictwie. Osobną kategorię stanowiły tzw. szaraszki (OKB), czyli tajne instytucje badawczo-rozwojowe, „zatrudniające” więźniów-naukowców, pod których badaniami podpisywali się „oficjalni” naukowcy. System rozrastał się bardzo dynamicznie. Liczba więźniów wzrosła z 22 tys. w 1929 roku, do około pół miliona w 1934. Pozwoliło to Stalinowi budować gigantyczne inwestycje komunistyczne za pomocą pracy niewolniczej.

Pierwszą z nich (i modelową) była budowa Kanału Białomorsko-Bałtyckiego w pierwszej połowie lat 30. Więźniowie pracowali za pomocą prymitywnych narzędzi, w niezwykle trudnych warunkach klimatycznych. Ta użyta propagandowo i nieracjonalna ekonomicznie inwestycja, pochłonęła życie co najmniej 25 tys. osób.

Innym budzącym grozę przedsięwzięciem, było przedsiębiorstwo górnicze „Dalstroj”, obsługiwane przez największą grupę obozów w północno-wschodniej części ZSRS. W opisanych przez pisarza-więźnia Warłama Szałamowa łagrach, określanych jako Kołyma, pracę przerywano dopiero przy około -50 stopniach. Wykonywali ją nawet inwalidzi, którzy stracili kończyny w wyniku odmrożeń. Średnia śmiertelność wynosiła 30%.

Grupa ponurych i smutnych więźniów siedzi przy stoliku.

Litewscy więźniowie świętują Wielkanoc w jednym z łagrów, Kołyma 1955 rok. Źródło: Muzeum Fort IX Twierdzy Kowno

Warunki bytowe we wszystkich obozach były ekstremalnie złe i odczłowieczające. W myśl bolszewickiej zasady „kto nie pracuje, ten nie je”, wyżywienie uzależniano od wykonanych norm, które były często niemożliwe do zrealizowania. Panował głód i epidemie. Więźniowie na granicy śmierci z wyczerpania nazywani byli „dochodiagami”. Życie ludzkie traktowano z pogardą. Więźniowie polityczni byli terroryzowani przez zorganizowanych w gangi, często całkiem zdemoralizowanych przestępców (urków). Nierzadko jedyną szansą na przetrwanie, była rywalizacja z innymi więźniami o poprawę bytu za wszelką cenę i wyrzeczenie się norm moralnych. W obozach, określanych przez więźniów „małą zoną”, z większym nasileniem występowały zjawiska trawiące całe państwo sowieckie („wielką zonę”).

Jednocześnie władze sowieckie, wpisując się w tradycję wiosek potiomkinowskich, zorganizowały pokazowe łagry, przygotowane specjalnie na wizyty zachodnich turystów. Najbardziej znana tego typu lokacja powstała w Bolszewie, niedaleko Moskwy. Uczestnicy wycieczek, organizowanych sowieckie biuro podróży Inturist, mogli obejrzeć wzorowy ośrodek resocjalizacji, a następnie podzielić się z zachodnią opinią publiczną przekonaniem o sowieckich łagrach, jako o najbardziej humanitarnym systemie penitencjarnym na świcie.

W 1934 r. GUŁag włączono w strukturę NKWD ZSRS. Powołane w tym samym roku kolegia NKWD (tzw. OSO, czyli osoboje sowieszczanije, „trójki”), których kompetencje w kolejnych latach rosły, mogły skazywać na osadzenie w łagrze w sposób całkowicie dowolny.

GUŁag zasilany był ofiarami kolejnych fal represji. Na początku lat 30. do łagrów kierowano chłopów sprzeciwiających się terrorowi kolektywizacji. W 1935 r. w obozach przebywało prawie milion więźniów. Ich liczba wzrosła w okresie masowych aresztowań Wielkiego Terroru i w 1938 r. wyniosła ponad 1,8 mln. Po wybuchu II wojny światowej, do łagrów napłynęły fale ludności z krajów podbitych, a następnie jeńców niemieckich.

Po ataku III Rzeszy na ZSRS w czerwcu 1941 roku zwolniono około miliona więźniów kryminalnych z niskimi wyrokami, by zasilić szeregi Armii Czerwonej. Natomiast zaostrzył się rygor wobec więźniów politycznych, którzy zaczęli być traktowani jako potencjalna „piąta kolumna”. Wydłużono wyroki i dniówki, zwiększono izolację, zmniejszono racje żywnościowe. Odmowę pracy traktowano jak zdradę i karano śmiercią. Katorga więźniów stała się częścią sowieckiej machiny wojennej. Wraz z postępami armii niemieckiej, NKWD ewakuowało kolejne obozy. Więźniowie zmuszeni byli do pokonywania dużych odległości na piechotę. Zbyt słabych rozstrzeliwano. Ewakuacje objęły 750 tys. więźniów. Liczba ofiar „marszów śmierci” nie jest znana. W latach 1942-1943 wskaźnik śmiertelności był najwyższy w historii GUłagu. W 1942 roku zmarł co czwarty więzień, w 1943, co piąty. 10 tysięcy rozstrzelano za zdradę lub sabotaż. W 1943 roku, w najgorszych warunkach klimatycznych i dla wykonujących najcięższe prace, jak wydobywanie uranu, utworzono obozy katorżne o podwyższonym rygorze. Oficjalnie przeznaczono je dla „niemiecko-faszystowskich złoczyńców” i „zdrajców”, a naprawdę trafiali tam nierzadko przeciwnicy władzy sowieckiej, którzy nie mieli nic wspólnego z III Rzeszą. Po wojnie wzorowano na najbardziej rygorystycznych placówkach specłagry, utworzone dla przeciwników politycznych, uznanych za szczególnie niebezpiecznych.

Zadowoleni żołnierze w ciepłych ubraniach pozują do zdjęcia w śniegu.

Sowieccy strażnicy zrobili sobie zdjęcie po stłumieniu powstania w Workucie w 1942 roku. Choć uzbrojeni powstańcy walczyli do ostatka, tylko części udało się zbiec z obozu. Uciekinierzy zostali potem rozbici przez wojsko, a ci, którzy przetrwali, woleli odebrać sobie życie niż wracać do obozu

Kliknij „Rozwiń” i przeczytaj więcej o sowieckim piekle
ROZWIŃZwiń

Po wojnie łagry zasili obywatele sowieccy, którzy w czasie wojny znaleźli się poza krajem, np. jako jeńcy wojenni, więźniowie niemieckich obozów koncentracyjnych, czy wcześniej emigranci polityczni, a na mocy postanowień jałtańskich zostali poddani przymusowej repatriacji. W drugiej połowie lat 40. nastąpiły kolejne fale aresztowań, w tym zamykanie mieszkańców krajów podległych ZSRS i ziem do niego wcielonych. Amnestia ze stycznia 1945 r. dla kobiet ciężarnych i wychowujących małe dzieci (z wyłączeniem jednak więźniarek politycznych), miała na celu jedynie zażegnanie problemu sierot i plagi chuligaństwa wśród nieletnich. Z końcem wojny GUŁag wchodził w szczyt swojej potęgi, która wzrastała wraz z zaostrzaniem polityki represji. W 1952 roku liczba więźniów wyniosła 2,5 mln.

Grupa wycieńczonych mężczyzn je chleb w kopalnii.

Więźniowie polityczni w kopalni, w Kengirskim łagrze, lata 50. Źródło: Muzeum Fort IX Twierdzy Kowno

Zasadnicze zmiany w obozowym imperium przyniosła śmierć Stalina 5 marca 1953 roku, o której informacja została przez więźniów, wyczekujących poprawy swego losu, przyjęta z radością. Już 27 marca na wniosek Ławrientija Berii ogłoszono amnestię, która objęła więźniów z wyrokami krótszymi niż pięcioletnie, kobiety ciężarne, wychowujące dzieci i nieletnich poniżej osiemnastego roku życia. W sumie zwolnionych zostało 1,2 miliona osób. Fakt, że amnestia nie objęła więźniów politycznych, wywołał wrzenie. Więźniowie domagali się poprawy warunków, rozliczenia personelu i rewizji przypadków więźniów politycznych. Latem 1953 roku, w Norylsku wybuchł ponad dwumiesięczny bunt, który został ostatecznie krwawo spacyfikowany. Zginęło ponad 100 więźniów. Kolejne protesty, m.in. w Workucie (1953) i Kengirze (1954), także brutalnie stłumiono. Nie zatrzymano jednakże zmian. Niemal powszechna amnestia przyszła w 1955 r.

Następcy Stalina zrewidowali jego podejście do GUŁagu, jako filaru sowieckiej gospodarki, uznając masowe wykorzystywanie pracy niewolniczej za nierentowne. Wydajność katorżniczej pracy więźniów okazała się bardzo niska. Tak więc system poddano reorganizacji. Po śmierci Stalina, swoje oblicze zmieniły też stosowane w Związku Sowieckim represje. Terror masowy został wyparty przez represje selektywne, dotykające głównie czynnych przeciwników reżymu — dysydentów. Jednym z nich był Aleksander Sołżenicyn, którego wydany na Zachodzie w 1973 roku monumentalny Archipelag GUŁag 1918 -1956: próba analizy literackiej, stanowił akt oskarżenia sowieckiego systemu i rozwiewał złudzenia części zachodnich intelektualistów, co do prawdziwej natury komunizmu.

20 stycznia 1960 roku, decyzją Ministra Spraw Wewnętrznych ZSRS, GUŁag został rozwiązany. Obozy jednak istniały nadal, a więźniowie przebywali w nich do 1987 roku, przy czym więźniów politycznych od lat 70. osadzano w obozie Perm-36.

Szacuje się, że w całym okresie istnienia ZSRS powołano do życia 146 głównych obozów pracy oraz 2555 obozów i kolonii karnych, podległych lokalnym strukturom aparatu represji. Całkowita liczba osób, które przewinęły się przez obozy GUŁagu od 1929 do 1953 roku, wyniosła od 7,6 do 16 milionów więźniów różnych narodowości. Do liczby tej nie wlicza się 6 milionów zesłanych lub deportowanych na Syberię, czy do Kazachstanu. Co najmniej 1,6 miliona więźniów nie przeżyło swojej „kary”. Jedną z ostatnich ofiar GUŁagu, był ukraiński poeta Wasyl Stus.

Udostępnij: