
Antykomunistyczne hasło namalowane przez członków Solidarności Walczącej przy ulicy w Poznaniu. Źródło: Solidarność Walcząca/IPN
Po kilku miesiącach zaczął narastać spór między Morawieckim a liderem RKS Władysławem Frasyniukiem. Dotyczył on przede wszystkim metod dalszej walki. Frasyniuk uważał, że dla związku zawodowego najwłaściwsze są strajki, mimo iż w miarę upływu czasu było ich coraz mniej i trwały coraz krócej. Morawiecki uznał, że strajki prowadzą do niszczenia przez władze struktur konspiracyjnych w zakładach pracy. W zamian proponował organizację demonstracji ulicznych, co z kolei przywódca RKS uważał za ryzykowne z uwagi na możliwe ofiary. Środowisko związane z Morawieckim źle przyjęło również, ogłoszone w kwietniu 1982 roku, tezy Prymasowskiej Rady Społecznej o ugodzie społecznej. Uznawano w nich, że „Solidarność” ponosi część odpowiedzialności za stan wojenny i postulowano rezygnację przez związek z części postulatów. Tezy te zaakceptowało nowopowstałe kierownictwo podziemnej „Solidarności” — Tymczasowa Komisja Koordynacyjna, w skład której wszedł także Frasyniuk.
Ostatecznie, na przełomie maja i czerwca 1982 roku, grupa Kornela Morawieckiego opuściła RKS i ogłosiła powstanie Porozumienia Solidarność Walcząca. Wydano nowe pismo „Solidarność Walcząca” i wezwano mieszkańców Wrocławia do udziału w demonstracji 13 czerwca 1982 r. — pół roku po wprowadzeniu stanu wojennego. Manifestacja zakończyła się sukcesem. Uczestniczyły w niej tysiące osób, które przez wiele godzin prowadziły walki uliczne z siłami porządkowymi. Na mniejszą skalę demonstrowano także 16 i 28 czerwca. Solidarność Walcząca, tym razem wspólnie z RKS, była także organizatorem wielkiej manifestacji w drugą rocznicę podpisania porozumień sierpniowych, 31 sierpnia 1982 roku.
27 czerwca 1982 r. pierwszą audycję we Wrocławiu nadało Radio Solidarność Walcząca. W kolejnych latach wyemitowano łącznie kilkaset audycji w wielu miejscach w kraju. Było to możliwe dzięki rozwinięciu produkcji stosunkowo prostych nadajników, a także wynalezieniu utrudniających wykrycie metod nadawania.

Pierwszy numer „Solidarności Walczącej” z programowym tekstem zatytułowanym Dlaczego walka? Źródło: Solidarność Walcząca/IPN
Tymczasem planowana początkowo, dość luźna struktura federacji, okazała się niewystarczająca. Porozumienie przekształcono w organizację Solidarność Walcząca, posiadającą jednolite kierownictwo, złożone z Przewodniczącego, Rady i Komitetu Wykonawczego, własną symbolikę, czyli literę „S” wpisaną w kotwicę i przysięgę, choć można było dołączyć do organizacji bez jej składania.
Solidarność Walcząca głosiła jednoznacznie, że jej celem jest obalenie systemu komunistycznego. Proponowano bezkompromisową walkę z komunizmem o „wyzwolenie ludzi i narodów”. Zapowiadano, że w razie eskalacji przemocy ze strony władz, organizacja odpowie samoobroną. Program Solidarności Walczącej nie sprowadzał się jednak tylko do walki. Postulowano wprowadzenie w przyszłej niepodległej Polsce systemu nazwanego solidaryzmem. Miał on opierać się na zasadach demokracji i wolnego rynku, jednak z bardzo dużym udziałem samorządów i rozbudowanymi mechanizmami wsparcia słabszych (m.in. proponowano wprowadzenie dochodu podstawowego). W polityce międzynarodowej, obok likwidacji totalitarnego zagrożenia, opowiadano się za niepodległością narodów Związku Sowieckiego, zjednoczeniem Niemiec i uznaniem powojennych granic.
Radykalny program organizacji sprawił, że dość szybko zyskała ona zwolenników poza Wrocławiem i Dolnym Śląskiem. Już w 1982 r. powstały oddziały organizacji w Gdańsku i Katowicach, w kolejnym roku także w Poznaniu, Lublinie, Koninie i Rzeszowie. W następnych latach oddziały Solidarności Walczącej powstały jeszcze w ponad 10 miastach, a w wielu innych istniały mniejsze struktury organizacji. Liczbę członków i działaczy szacuje się na około 3 tysiące, co najmniej równie liczne było grono współpracowników.