Lew Dawidowicz Trocki (właśc. Lew Dawidowicz Bronstein)
Żył w latach 1879-1940. Komunista, jeden z przywódców bolszewickiej Rosji. Urodził się w żydowskiej rodzinie chłopskiej. Pod koniec XIX w. zaangażował się w ruch rewolucyjny.
W 1900 r. uwięziony i zesłany na Syberię, gdzie pracował jako dziennikarz. Uciekł stamtąd i na polecenie Włodzimierza Lenina udał się za granicę. W Londynie współpracował z Leninem, lecz ostatecznie popadł z nim konflikt. Brał udział w rewolucji rosyjskiej w latach 1905-1907. Skazany na dożywotni pobyt w Obdorsku, skąd uciekł do Szwajcarii. Następnie przebywał m.in. na Bałkanach i w USA.
Po wybuchu rewolucji lutowej w 1917 r. wrócił do Rosji. Przystąpił do bolszewików i został członkiem władz Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Rosji (SDPRR) oraz przewodniczącym Piotrogrodzkiej Rady Delegatów Robotniczych i Żołnierskich. Odegrał jedną z głównych ról w rewolucji październikowej.
Był komisarzem spraw zagranicznych, a następnie spraw wojskowych i marynarki wojennej w bolszewickim rządzie, a także członkiem Biura Politycznego oraz Komitetu Centralnego WKP(b). Negocjował traktat brzeski, organizował Armię Czerwoną. Stał na czele Rewolucyjnej Rady Wojennej RFSRR, koordynującej działania zbrojne podczas wojny domowej w Rosji. W 1923 roku założył partyjną frakcję, określaną jako Lewicowa Opozycja. Po śmierci Lenina w 1924 r. prowadził walkę o władzę oraz spór ze Stalinem. Agitował za doktryną o konieczności eksportu rewolucji i krytykował partyjną biurokrację.
Od 1924 r. odsuwano go od kolejnych stanowisk: z rządu, Biura Politycznego i WKP(b). Ostatecznie został zesłany do Kazachstanu. W 1929 r. zmuszono go do opuszczenia ZSRS, a w 1932 r. pozbawiono obywatelstwa. Przebywał na emigracji w Turcji, Francji, Norwegii i Meksyku. Za granicą wydawał „Biuletyn Opozycji” i krytykował stalinizm za zdradę ideałów rewolucji. W 1938 r. założył IV Międzynarodówkę. Na emigracji był śledzony przez sowieckie służby, które kilkukrotnie usiłowały go zabić. 20 sierpnia 1940 r. został zamordowany w Meksyku na rozkaz Stalina, przez agenta NKWD Ramóna Mercadera. Jego pogrzeb w Coyoacán zgromadził kilkaset tysięcy osób.

