W państwie totalitarnym, jakim był ZSRS, wszelka aktywność społeczna była zabroniona i podlegała ścisłej kontroli, a sowieckie władze komunistyczne zwalczały dysydentów za pomocą różnych form represji. Mimo to, od chwili bolszewickiego przewrotu w 1917 roku, pojawiały się różne formy zarówno zbiorowego, jak i indywidualnego sprzeciwu społecznego — od oporu zbrojnego po bierny.

Ruch dysydencki w ZSRS walczył z reżymem komunistycznym o uniwersalne wartości moralne na drodze jawnej i pokojowej. Szczególnie istotnym nurtem w działalności niezależnej był ruch obrony praw człowieka. Dysydenci pojawili się wśród inteligencji moskiewskiej w latach 60., a więc w okresie, gdy reżym totalitarny wchodził w swoją schyłkową fazę. Choć wobec przeciwników nadal stosował przemoc, nie osiągała ona już takiej skali, jak w latach stalinowskich.

 

Kliknij „Rozwiń” i przeczytaj więcej o dysydentach w Związku Sowieckim

 

ROZWIŃZwiń

Plakat „Za wolność nasza i Waszą” z demonstracji na Placu Czerwonym w Moskwie przeciwko interwencji sowieckiej w Czechosłowacji w 1968 r. Źródło: Stowarzyszenie Memoriał

Zalążki ruchu dysydenckiego pojawiły się jednak już wcześniej, głównie na polu kultury. Pod koniec lat 50. organizowano w mieszkaniach wystawy malarstwa nonkonformistycznego oraz mityngi poetyckie na placu Majakowskiego (tzw. Majakowka), w których uczestniczyło wielu późniejszych dysydentów. Nawiązywano kontakty. Ważnym, choć jednostkowym wydarzeniem, było wydanie we Włoszech zakazanej w ZSRS powieści Borysa Pasternaka Doktor Żywago, za którą autor otrzymał Nagrodę Nobla.

Znaczącym impulsem dla kształtowania działalności niezależnej był wpierw proces Josifa Brodskiego w 1964 roku, a potem przede wszystkim Andrieja Siniawskiego i Julija Daniela w 1966 roku, pisarzy, aresztowanych i skazanych na łagry, po tym, jak opublikowali swoje utwory na Zachodzie. Wywołało to falę protestów, głównie w postaci petycji skierowanych do władz. 5 grudnia 1965 r. kilkudziesięciu studentów zorganizowało przed rozprawą wiec („mityng jawności”) i choć został on rozpędzony, to zyskał rozgłos w kraju i za granicą. Uznaje się go za początek ruchu obrony praw człowieka w ZSRS. Wzmożenie aktywności społecznej związane było następnie z wydarzeniami w Czechosłowacji w 1968 r.

Pierwsza strona „Kroniki Bieżących Wydarzeń”. Źródło: Wanderausstellung „Gulag. Spuren und Zeugnisse 1929–1956“CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

 

Przełom lat 60. i 70. to okres rozwoju ruchu dysydenckiego w ZSRS. W okresie tym do publicznej wiadomości przedostawało się coraz więcej informacji o łamaniu praw człowieka, w czym zasadniczą rolę odegrał samizdat. Jednym z pierwszych czasopism wydawanych w samizdacie była powstała w 1968 r. „Kronika Bieżących Wydarzeń”. Uznawana za trzon sowieckiego ruchu obrońców praw człowieka, była przepisywanym na maszynie biuletynem informacyjnym, dotyczącym prześladowań i represji, którego system kolportażu i pozyskiwania informacji, tworzył pierwotną strukturę społeczności dysydenckiej. Wydawano go do 1983 r.

Pierwszym jawnym stowarzyszeniem była Grupa Inicjatywna Obrony Praw Człowieka w ZSRS (1969-1975), która pisała do organizacji międzynarodowych listy otwarte o łamaniu praw człowieka w ZSRS (z czasem także dotyczyły one własnych, aresztowanych działaczy). Termin „dysydenci” został ukuty w latach 70. przez zachodnich dziennikarzy, sami zainteresowani używali go początkowo ironicznie. Byli też tacy, którzy się od niego odżegnywali, uznając, że ogranicza się do określenia jedynie liberalno-demokratycznej opozycji wobec reżymu.

Dysydenci nie stworzyli jednej organizacji ani nie wypracowali jednolitej ideologii. Reprezentowali bardzo szerokie spektrum poglądów. Od „prawdziwych komunistów”, twierdzących, że ZSRS wypaczył ideologię marksizmu-leninizmu, poprzez socjalistów, zwolenników zachodniego liberalizmu i kapitalizmu, nacjonalistów (jak np. Aleksandr Sołżenicyn, Wladimir Osipow, Leonid Borodin), aż po monarchistów, a także działaczy narodowych w republikach związkowych (w krajach bałtyckich, na Ukrainie, w Gruzji, Armenii, Azerbejdżanie) czy też religijnych różnych wyznań. Od końca lat 60. XX w. ruch dysydencki został zdominowany przez nurt walki o prawa człowieka. Dysydenci odwoływali się do prawa sowieckiego oraz umów międzynarodowych podpisanych przez władze ZSRS. Większość dysydentów stanowili intelektualiści.

 

 

Niezależnie od wyznawanych poglądów, dysydenci nie tworzyli tylko ruchu politycznego (wielu z nich od polityki się odżegnywało), a ruch sprzeciwu moralnego wobec zbrodni i kłamstwa, podejmowanego w formie różnorodnych inicjatyw: kulturalnych, religijnych, społecznych, narodowych, a także politycznych. W tym sensie różnili się od innych opozycji w Europie Środkowo-Wschodniej, które stawały się ruchami masowymi o celach politycznych.

Stos tekstów, zarówno krótkich publikacji jak i książek. Na nich leżą klisze fotograficzne.

Samizdaty i klisze fotograficzne z nielegalną literaturą. Źródło: NkritaCC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Pod względem strategii działań przeciwko systemowi, w ruchu niezależnym wyłoniły się trzy główne typy aktywności: nastawienie na wsparcie z zewnątrz, organizowanie oporu wewnątrz ZSRS, a także niesienie konkretnej pomocy represjonowanym i ich rodzinom, spotykającym się ze sporym oddźwiękiem społecznym. Na tę pierwszą byli nastawieni szczególnie obrońcy praw człowieka, którzy apelowali do zagranicznej opinii publicznej. W 1973 r. z inicjatywy Sołżenicyna powstał Fundusz Pomocy Więźniom Politycznym i Ich Rodzinom.

Dysydenci organizowali demonstracje, wysyłali listy otwarte do władz i prasy, rozpowszechniali publikacje samizdatu, publikowali zakazane materiały za granicą (tamizdat). Odcinali się natomiast stanowczo od jakiejkolwiek przemocy jak np. od zamachu bombowego w Moskwie w 1977 r.

 

Kliknij „Rozwiń” i przeczytaj więcej o dysydentach w Związku Sowieckim
ROZWIŃZwiń

Propaganda komunistyczna określała dysydentów jako „renegatów” czy „elementy antysowieckie” i przedstawiała ich jako hojnie opłacanych agentów zachodnich służb specjalnych. Do ich zwalczania powołana została osobna struktura KGB (V Zarząd). Dysydenci byli prześladowani: inwigilowani, aresztowani, zsyłani, zwalniani z pracy, wyrzucani ze szkół, pozbawiani obywatelstwa czy wydalani z kraju. Bywali też poddawani przymusowemu, a bezpodstawnemu leczeniu psychiatrycznemu (psychiatria represyjna). Zdarzały się przypadki preparowania oskarżeń na podstawie podrzuconych przez służby dowodów (broni czy narkotyków). Organizowano przeciwko nim kampanie propagandowe.

Po chwili kryzysu w ruchu dysydenckim, spowodowanym represjami, powstała w 1976 r. Moskiewska Grupa Helsińska, co dało początek ruchowi helsińskiemu, który monitorował przestrzeganie przez ZSRS Aktu Końcowego KWBE z 1975 r. w zakresie praw człowieka. Ruch rozprzestrzenił się na niektóre inne republiki związkowe. Zyskał szerokie poparcie na Zachodzie. Różne struktury ruchu dysydenckiego współdziałały ze sobą. Druga połowa lat 70. to szczytowy okres aktywności dysydentów. Powstało wówczas wiele nowych niezależnych, ale jawnie działających grup i stowarzyszeń, a także wydawnictw (jak „Poiski” czy „Pamiat”).

Członkowie Moskiewskiego Komitetu Helsińskiego: Ludmiła Aleksiejewa, Dina Kamińska, Kronid Lubarski, Monachium 1978. Źródło: Yulia Vishnevskaya / Юлия ВишневскаяCC BY-SA 2.0, Wikimedia Commons

W latach 70. reżym komunistyczny zmusił do wyjazdu wielu przedstawicieli sowieckiej elity. W efekcie dysydenci przenieśli swoje działania za granicę, choć i tam nie stworzyli jednolitego ruchu. Istotną rolę odegrało założone przez Władimira Maksimowa w 1974 r. pismo „Kontinient”, którego nazwę wymyślił Aleksandr Sołżenicyn. Z kwartalnikiem, będącym trybuną moralnego oporu, współpracowali m.in. A. Siniawski, Aleksandr Galicz, Władimir Bukowski, Natalja Gorbaniewska, Iosif Brodski, Michaił Helelr, Andriej Sacharow, Aleksandr Ginzburg, a także emigranci z innych krajów bloku wschodniego, jak środowisko paryskiej „Kultury”.

Po interwencji w Afganistanie oraz powstaniu „Solidarności” w Polsce, represje wobec dysydentów zostały zaostrzone. Na początku 1980 r. Andriej Sacharow był izolowany w mieście Gorki. Liczne aresztowania miały miejsce w latach 1980-1982. Władze komunistyczne zlikwidowały wówczas wiele jawnie działających organizacji oraz wydawnictw dysydenckich.

Władimir Bukowski szacował, że ruch dysydencki liczył ponad 10 000 uczestników, choć jego aktywna część była mniejsza. O działalności dysydenckiej znaczna większości społeczeństwa ZSRS nie wiedziała, nie docierały do niej publikacje samizdatu. Stworzone przez dysydentów zalążki społeczeństwa obywatelskiego oraz strefy wolnego słowa miały jednak znaczenie dla kruszenia struktur reżymu komunistycznego i rozwoju kultury. Działalność dysydentów zwróciła uwagę zagranicznej opinii publicznej na łamanie praw człowieka w Związku Sowieckim. Zachodnie instytucje, politycy i ludzie kultury apelowali o uwolnienie więźniów politycznych.

Grupa demonstrantów stoi przed pomnikiem. Mają tablice nawołujące do uwolnienia Bukowskiego.

Demonstracja żądają uwolnienia Władimira Bukowskiego, Amsterdam 1975. Autor zdjęcia: Bert Verhoeff

W połowie lat 80. rozpoczęły się reformy, które ostatecznie doprowadziły do upadku ZSRS. Okres ten był początkiem końca ruchu dysydenckiego, który w nowej rzeczywistości nie stworzył ruchu politycznego. W latach 1986-1987 Gorbaczow zainicjował zwolnienie z więzienia i zesłania większości dysydentów. Cześć z nich po uwolnieniu wycofała się z działalności lub wyemigrowała, część włączyła się w życie polityczne (jak Siergiej Kowalow), albo też działała nadal na rzecz obrony praw człowieka. Za spadkobiercę ruchu dysydenckiego uznać można obecnie powstałe w 1989 r. Międzynarodowe Stowarzyszenie Historyczno-Oświatowe, Dobroczynne i Obrony Praw Człowieka „Memoriał”, które zajmuje się dokumentowaniem i propagowaniem wiedzy o ofiarach represji komunistycznych w ZSRS oraz ochroną praw człowieka. W 2022 r. „Memoriał” został przez władze rosyjskie formalnie zlikwidowany.

 

 

 

 

Biogramy
Sołżenicyn Aleksander
Udostępnij: